Gorący sierpień na polskiej giełdzie: 280 złotych za megawatogodzinę
Towarowa Giełda Energii zanotowała w sierpniu największy wolumen obrotu na rynku dnia następnego od stycznia 2024 roku, a średnia cena wzrosła do 280,22 PLN/MWh — o ponad 35 złotych więcej niż w lipcu. Rynek terminowy od końca marca odczuwa szok konfliktu na Bliskim Wschodzie, który podniósł ceny gazu w całej Europie.
Redakcja EuroEnergy · 1 min czytania · zaktualizowano 29 wrz 2026
Lato zakończyło się nerwowo na Towarowej Giełdzie Energii. W sierpniu rynek dnia następnego — RDN, na którym handluje się prądem na każdą godzinę jutrzejszego dnia — zanotował największy wolumen od stycznia 2024 roku, a średnia cena wzrosła do 280,22 PLN/MWh, o 35,35 zł więcej niż w lipcu.
Skąd ten niepokój. Europejskimi rynkami energii wstrząsnął pod koniec marca wybuch konfliktu na Bliskim Wschodzie, który wywindował notowania gazu — a poprzez elektrownie gazowe także kontrakty terminowe na energię elektryczną. Polska, choć wciąż zdominowana przez węgiel, nie jest wyspą: jej cena hurtowa łączy się z rynkami sąsiadów poprzez europejski market coupling.
Resztę zrobił upał. Fale gorąca utrzymywały klimatyzację w ruchu i podbiły zużycie — w upalne letnie dni zapotrzebowanie sięgało 23 GW, nietypowo dużo jak na sezon, w którym Polska żyła kiedyś spokojnie.
Co to znaczy dla odbiorców. Rok 2026 jest pierwszym od lat, w którym gospodarstwa domowe nie mają ceny zamrożonej ustawą — taryfa zatwierdzona przez regulatora, poniżej 500 złotych za MWh, wyglądała na początku roku komfortowo. Droga jesień na giełdzie wróciłaby jednak do tematu: przyszłe kontrakty negocjuje się po dzisiejszych cenach.
Ceny w Polsce i w reszcie Europy, dzień po dniu, na stronie cen.
Więcej wiadomości
Komentarze
Skomentuj jako pierwszy.