Zima kosztuje 13 razy więcej: aukcje mocy na 2026 rok
Dodatkowe aukcje polskiego rynku mocy na 2026 rok zamknęły się przy spektakularnie różnych cenach: 37,24 zł za kilowat rocznie za drugi kwartał, ale 487 zł za czwarty — zima jest warta ponad 13 razy więcej niż wiosna. PGE zebrała obowiązki mocowe na ponad 11,5 GW na 2026 rok, Tauron na blisko 1,6 GW.
Redakcja EuroEnergy · 1 min czytania · zaktualizowano 29 wrz 2026
Polski rynek mocy — mechanizm, w którym państwo płaci elektrowniom za gotowość do pracy — uzupełnił kontrakty na 2026 rok w czterech kwartalnych aukcjach, a wyniki idealnie rysują pory roku systemu energetycznego.
Cena sezonu. Moc na drugi kwartał, z długimi dniami i łagodnym zużyciem, zakontraktowano po 37,24 zł za kilowat rocznie. Ta na czwarty kwartał — wcześnie zapadający zmrok, mróz, wieczorne szczyty — kosztowała 487 zł: ponad 13 razy więcej. Pomiędzy nimi pierwszy i trzeci kwartał ułożyły się na poziomach pośrednich. Nigdy różnica między zimą a resztą roku nie była tak widoczna w pieniądzach mechanizmu.
Kto inkasuje. Wielkimi wygranymi są, przewidywalnie, najwięksi wytwórcy: PGE weszła w 2026 rok z obowiązkami mocowymi na łącznie 11 511 MW — sumując aukcję główną z dodatkowymi — a Tauron z 1567 MW. Na liście są elektrownie węglowe i gazowe, ale coraz częściej także magazyny energii i agregatorzy redukcji zużycia, DSR.
Dlaczego to ważne. Rachunek mechanizmu płacą odbiorcy poprzez opłatę mocową w fakturze dystrybucyjnej. W zamian system kupuje sobie spokój: w lutym, gdy zapotrzebowanie osiągnęło historyczny rekord 27,7 GW, zakontraktowana moc zrobiła swoje — bez ograniczeń, bez awaryjnego importu.
Szczyty zużycia i ich ceny, na stronie cen.
Więcej wiadomości
Komentarze
Skomentuj jako pierwszy.