Centra danych proszą polską sieć o 13 gigawatów
Wnioski o przyłączenie złożone przez centra danych u operatora PSE sięgnęły 13 GW — w systemie, którego łączna moc zainstalowana to około 72 GW. Zużycie sektora, dziś poniżej 2 TWh rocznie, może wzrosnąć do 17–18 TWh w 2035 i blisko 29 TWh w 2040 roku; Polska stała się największym rynkiem branży w Europie Środkowej.
Redakcja EuroEnergy · 1 min czytania
Globalny boom sztucznej inteligencji znalazł swój środkowoeuropejski przyczółek: Polska jest dziś największym i najszybciej rosnącym rynkiem centrów danych w regionie, a jego apetyt na energię zaczyna być widoczny w rejestrach operatora przesyłowego.
Liczby popytu. Wnioski o przyłączenie zgromadzone w PSE od centrów danych sumują się do około 13 GW — prawie jednej piątej mocy zainstalowanej całego systemu, wynoszącej około 72 GW. Nie wszystko, o co wnioskowano, powstanie; ale nawet ułamek zmienia geografię zużycia, koncentrując je wokół Warszawy i wielkich węzłów światłowodowych.
Trajektoria zużycia. Sektor zużywa dziś około 2 TWh rocznie. Szacunki operatora i doradców idą ku 17–18 TWh w 2035 i blisko 29 TWh w 2040 roku — ponad dziesięciokrotność obecnego poziomu, równowartość dziesięciu procent dzisiejszego zużycia krajowego.
Kto buduje. Ogłoszono ponad dwadzieścia nowych projektów, od rozbudów po całe kampusy na dziesiątki megawatów; sam Microsoft włożył 2,8 miliarda złotych w polską infrastrukturę chmury i AI. Argumenty kraju: światłowody, grunty, inżynierowie — i coraz częściej zielona energia kontraktowana wprost z farm wiatrowych i słonecznych.
Włoska lekcja, z odwróconym znakiem. Włochy dostały wnioski na 101 GW i krzyczą o spekulacji; Polska, z 13 GW, jest wciąż w fazie, w której może ustalić reguły przed lawiną: gwarancje finansowe, wiążące terminy, opłaty rezerwacyjne. Okno porządku jest teraz.
Zużycie i sieć Polski, na stronie kraju.
Więcej wiadomości
Komentarze
Skomentuj jako pierwszy.