66 miliardów złotych na sieci: plan PSE do 2036 roku
Polskie Sieci Elektroenergetyczne skierowały do konsultacji plan rozwoju sieci na lata 2027–2036: około 66 miliardów złotych, 5000 kilometrów nowych linii 400 kV, 30 nowych stacji elektroenergetycznych i 110 zmodernizowanych. Absolutnym priorytetem jest północ kraju, gdzie do systemu wlewa się morski wiatr, a od lat trzydziestych — atom.
Redakcja EuroEnergy · 1 min czytania · zaktualizowano 29 wrz 2026
Wszystkie drogi polskiej transformacji prowadzą przez sieć zaprojektowaną na inną epokę — węgiel na południu, zużycie rozproszone — i właśnie dlatego nowy plan Polskich Sieci Elektroenergetycznych jest najczytaniejszym dokumentem jesieni w branży.
Liczby planu. Na lata 2027–2036 PSE przewidują inwestycje około 66 miliardów złotych: 5000 kilometrów tras nowych linii 400 kV, 30 nowych stacji elektroenergetycznych, rozbudowę lub modernizację 110 istniejących. Po konsultacjach dokument będzie uzgadniany z prezesem URE. Na sam 2026 rok operator zapowiedział przetargi za 7,5 miliarda.
Dlaczego wszystko przesuwa się na północ. Mapa inwestycji to mapa przyszłej produkcji: morski wiatr na Bałtyku — Baltic Power już dostarcza, kolejne gigawaty w drodze — wymaga mocnych korytarzy ku przemysłowemu centrum i południu; elektrownia jądrowa w Lubiatowie też będzie potrzebowała wyprowadzenia mocy na miarę. Dzisiejsza sieć urodziła się przy śląskich kopalniach; jutrzejsza cumuje nad morzem.
Co czuje odbiorca. Inwestycje sieciowe płaci się w taryfach dystrybucji i przesyłu — dokładnie tym składniku, który w 2026 roku wzrósł, podczas gdy energia staniała. To targ transformacji: płacisz dziś za druty, by jutro odbierać tanie elektrony — i by przyłącza dla nowych wielkich odbiorców, od fabryk po centra danych, nie czekały latami.
Przepływy przez polską sieć i jej sąsiadów, na mapie Europy.
Więcej wiadomości
Komentarze
Skomentuj jako pierwszy.